poniedziałek, 30 stycznia 2012

Nie mam czasu na marnowanie czasu.

Dawno mnie tu nie było, tylko i wyłącznie z braku czasu. A może i też małego lenia? Dosyć prawdopodobne. Nowy rok za pasem, studniówka też, ferie czas zacząć. Będą one solidne i naukowe. Praca maturalna do napisania, książki do przeczytania, powtórki z polskiego najwyższy czas ogarnąć, matematyka też nie daje o sobie zapomnieć :-) Bardzo intensywnie, pytanie tylko gdzie czas na odpoczynek? Cieszę się, że mogę sobie wreszcie pospać do której chce i nikt ani nic mnie nie budzi, może za wyjątkiem mojego psa, który co ranek też o sobie przypomina :)





piątek, 6 stycznia 2012

Czwartek.

Znowu długi weekend, potrzebuję odpocząć, porządnie się wyspać. Sylwester minął szybciutko, nowy rok - jeden dzień to zdecydowanie za mało żeby wytrzeźwieć i dojść do siebie. Ostatnia noc w roku a my całą prawie się kłóciliśmy. Niedomówienia najgorsza rzecz. Mimo wszystko sylwester był ok
 
             Między nami znów zaiskrzy.. I będzie jak dawniej, zacznijmy od nowa od tych małych rzeczy.